Technologie

Norma dokumentacyjna PN-EN 82079-1 - Przygotowanie instrukcji użytkowania

W 2013 r. PKN przyjął do zbioru Polskich Norm, a 3 września 2014 r. opublikował w języku polskim, normę PN-EN 82079-1 Przygotowanie instrukcji użytkowania ‒Opracowanie struktury, zawartość i sposób prezentacji ‒Część 1: Zasady ogólne i wymagania szczegółowe. PN-EN 82079-1 jest normą dotyczącą szeroko pojętego procesu zarządzania dokumentacją techniczną, a w szczególności przygotowania instrukcji użytkowania. Norma opisuje proces tworzenia instrukcji użytkowania, jej strukturę, zawartość i elementy wynikające z obowiązku informacyjnego i względów bezpieczeństwa, oraz sposób właściwego opracowania dokumentacji technicznej pod kątem przyszłego procesu lokalizacji. Norma PN-EN 82079-1 jest pierwszą z pakietu tzw. „norm dokumentacyjnych” opracowywanych w IEC i przyjmowanych na szczeblu europejskim.

Postanowienia normy PN-EN 82079-1 określają zasady ogólne i wymagania szczegółowe dotyczące projektowania i redagowania wszelkich typów instrukcji użytkowania oraz podstawowe zasady zarządzania dokumentacją techniczną i zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom produktów. Norma ma zastosowanie zarówno w przypadku niewielkich i typowych wyrobów/produktów (np. AGD) jak i wielkogabarytowych lub wysoce złożonych produktów (np. uzbrojenie, elektrownie, linie przemysłowe, gotowe do użytku fabryki lub instalacje technologiczne).

Jest to pierwsza z grupy norm dokumentacyjnych, przeznaczona dla wszystkich podmiotów zajmujących się m.in. przygotowywaniem instrukcji użytkowania, niezależnie od tego, czy są to dostawcy, autorzy dokumentacji technicznej i ilustracji do niej, projektanci oprogramowania i rozwiązań technicznych, tłumacze, redaktorzy techniczny, terminolodzy, koordynatorzy projektów, menedżerowie produktów i procesów, czy też inne osoby biorące udział w tworzeniu dokumentacji, instrukcjiużytkowania, opisów produktów/wyrobów i usług powiązanych.

Publikacja normy PN-EN 82079-1 jest więc istotna również ze względu na to, że opisując wnikliwie procesy dokumentacyjne określa ona ramy i kompetencje nowego zawodu na rynku polskim – autora dokumentacji technicznej. Ponadto, jako tzw. norma horyzontalna wpisuje się w schemat zharmonizowanego systemu norm i legislacji UE, obejmującego dokumentację i komunikację techniczną, procesy przemysłowe, bezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem i ma, w związku z tym, również określone implikacje prawne. Stanowi zalecenie normatywne z punktu widzenia urzędów, producentów i konsumentów oraz wpisuje się w kluczowe inicjatywy UE – NLF (m.in. system oznakowania CE, nadzór rynku pod kątem bezpieczeństwa produktów i dostęp do informacji RAPEX, harmonizacja norm technicznych itp.).

W związku z tym że jest to bardzo ważna norma, Polski Komitet Normalizacyjny zoorganizował wspólnie z Naczelną Organizacją Techniczną i Polskim Stowarzyszeniem Biur Tłumaczeń otwartą i bezpłatną konferencję nt. normy PN-EN 82079-1 w dn. 10.10.2014 r. Konferencja ta miała na celu promocję i przybliżenie postanowień normy, jej znaczenia w strukturze innych norm, przepisów polskich i UE, najlepszych praktyk i procesów w przemyśle i innych branżach, gdzie norma ta ma zastosowanie. Prelegentami byli m.in. przedstawiciele PKN, Agencji MAart i PSBT, NOT, Centrum Bezpieczeństwa Technicznego, Ministerstwa Gospodarki i przemysłu. Frekwencja wynosiła ponad 150 osób, prezentacje i dyskusje były bardzo ciekawe więc konferencję można zaliczyć do bardzo udanych. Relacja i zdjęcia ukażą się w miesieczniku PKN 'Normalizacja'.

Kategoria: 

Patenty dostępne także po polsku

Nie milkną spory wokół wprowadzenia jednolitego patentu europejskiego, a tymczasem ze sprawą tą wiąże się wiadomość, która może zainteresować także osoby związane z branżą tłumaczeniową. Jak bowiem informuje Europejski Urząd Patentowy (EPO), za pośrednictwem serwisu Patent Translate umożliwiono automatyczne tłumaczenie treści patentów na kilka nowych języków, w tym język polski.

System tłumaczenia maszynowego Europejskiego Urzędu Patentowego jest efektem współpracy instytucji z firmą Google, twórcą popularnego translatora. Oczekuje się, że do końca 2012 roku będzie on umożliwiał tłumaczenie patentów na ponad 30 języków. Wśród nich znajdą się zarówno języki europejskie, jak i te bardziej egzotyczne, na przykład chiński, koreański i rosyjski.

EPO zastrzega, że nie gwarantuje „zrozumiałości tłumaczeń” ani ich „dokładności, kompletności, wiarygodności czy przydatności do określonych celów”. Mimo to jednak można oczekiwać, że nawet tłumaczenie niskiej jakości pozwoli udostępnić patenty większej liczbie zainteresowanych podmiotów i przyczyni się do zniesienia bariery językowej.

Osoby chcące samodzielnie przekonać się o pożyteczności (lub niepożyteczności) translatora zachęcamy do odwiedzenia strony EPO, a na zachętę przedstawiamy próbkę zamieszczonego na niej tłumaczenia:

A large, scalable SOFC system based on modules, which may be connected in series on the cathode gas side. This offers compactness, simple stack/system interface and improved system performance. The modules are designed for manufaturability, well-balanced heat management and high fuel utilisation.Duża, skalowalne SOFC podstawie systemu modułów, które mogą być połączone szeregowo po stronie gazu katodowego. Oferuje to zwartość, prostego stosu / system interfejs i większą wydajność systemu. Moduły przeznaczone są do manufaturability, dobrze zrównoważonego zarządzania ciepła i wysoki stopień wykorzystania paliwa.

Więcej informacji:

http://www.epo.org/news-issues/news/2012/20121025.html.

Kategoria: 

Głuchy telefon

Wyobraźmy sobie zabawę w głuchy telefon, w której biorą udział osoby z różnych krajów mówiące różnymi językami i nie najlepiej znające angielski. Wyobraźmy sobie, że z braku odpowiednich słowników (bo czy istnieje na przykład słownik tajsko-irlandzki?…) osoby te są zmuszone korzystać z języka pośredniczącego – angielskiego – w związku z czym ich komunikacja odbywa się w ten sposób, że jedna osoba przekazuje drugiej wiadomość w swoim ojczystym języku, ta osoba z kolei tłumaczy tę wiadomość na angielski, a następnie na swój ojczysty język i w takiej postaci przekazuje ją dalej. Jaki może być efekt takiej zabawy? Czy jej ostateczny rezultat będzie miał cokolwiek wspólnego z wiadomością początkową?

Na to pytanie starali się odpowiedzieć twórcy strony internetowej http://www.conveythis.com/translation.php, na której można pobawić się w taki językowy głuchy telefon. Umożliwia ona wpisanie do wyszukiwarki dowolnej frazy w języku angielskim i przekonanie się, co z niej pozostanie, gdy poddamy ją tłumaczeniu na różne języki. Do tłumaczenia – które odbywa się zgodnie z algorytmem język angielski–język A–język angielski–język B–język angielski–język C itd. – wykorzystuje się popularne narzędzie Google Translate.

Choć głównym celem twórców strony była po prostu rozrywka, patrząc na nierzadko komiczne efekty tłumaczeń, można wysnuć wniosek, że nasza technika przekładu maszynowego jest jeszcze bardzo niedoskonała. O ile dla kilku języków tłumaczenie nie jest jeszcze bardzo zniekształcone, o tyle jeśli zwiększymy ich liczbę do dwudziestu pięciu czy nawet pięćdziesięciu czterech (tyle języków obsługuje obecnie Google Translate), ostateczny rezultat bardzo odbiega od tekstu początkowego.

Poniżej prezentujemy wynik tłumaczenia angielskiego przysłowia „Practice makes perfect” na wszystkie języki dostępne w Google Translate. Jak widać, efekt końcowy – „Indeed” – jest co najmniej zaskakujący (choć można by go też odczytać jako dowcipne podsumowanie).

ENGLISH: Practice makes perfect
AFRIKAANS : praktyk maak volmaak
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
ALBANIAN : Praktika e bën të përsosur
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
ARABIC : الممارسة تجعل من الكمال
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
BELARUSIAN : Навык майстры ставіць
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
BULGARIAN : Практика прави перфектни
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CATALAN : Pràctica fa al mestre
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CHINESE : 孰能生巧
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CHINESE_SIMPLIFIED : 孰能生巧
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CHINESE_TRADITIONAL : 孰能生巧
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CROATIAN : Praksa čini savršenom
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
CZECH : Cvičení dělá mistra
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
DANISH : Øvelse gør mester
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
DUTCH : Al doende leert men
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
ENGLISH : Practice makes perfect
Back to ENGLISH : Practice makes perfect
ESTONIAN : Praktika on täiesti
Back to ENGLISH : Practice is fully
FILIPINO : Practice ay lubos na
Back to ENGLISH : Practice is quite
FINNISH : Käytännössä on melko
Back to ENGLISH : In practice it is quite
FRENCH : En pratique, il est tout à fait
Back to ENGLISH : In practice, it is quite
GALICIAN : Na práctica, é moi
Back to ENGLISH : In practice, it is very
GERMAN : In der Praxis ist es sehr
Back to ENGLISH : In practice, it is very
GREEK : Στην πράξη, είναι πολύ
Back to ENGLISH : In practice, it is very
HEBREW : בפועל, זה מאוד
Back to ENGLISH : In practice, it is very
HINDI : अभ्यास में, यह बहुत है
Back to ENGLISH : In practice, it is
HUNGARIAN : A gyakorlatban ez
Back to ENGLISH : In practice, this
ICELANDIC : Í reynd er þetta
Back to ENGLISH : In practice, this
INDONESIAN : Dalam prakteknya, ini
Back to ENGLISH : In practice, this
IRISH : I gcleachtas, seo
Back to ENGLISH : In practice, this
ITALIAN : In pratica, questo
Back to ENGLISH : In practice, this
JAPANESE : 実際には、この
Back to ENGLISH : In fact, this
KOREAN : 사실,이
Back to ENGLISH : In fact,
LATVIAN : Faktiski,
Back to ENGLISH : In fact,
LITHUANIAN : Iš tiesų,
Back to ENGLISH : Indeed,
MACEDONIAN : Всушност,
Back to ENGLISH : In fact,
MALAY : Bahkan,
Back to ENGLISH : In fact,
MALTESE : Fil-fatt,
Back to ENGLISH : In fact,
NORWEGIAN : Faktisk,
Back to ENGLISH : In fact,
PERSIAN : در واقع ،
Back to ENGLISH : In fact,
POLISH : W rzeczywistości,
Back to ENGLISH : In fact,
PORTUGUESE : Na verdade,
Back to ENGLISH : In fact,
ROMANIAN : De fapt,
Back to ENGLISH : In fact,
RUSSIAN : В самом деле,
Back to ENGLISH : Indeed,
SERBIAN : Заиста,
Back to ENGLISH : Indeed,
SLOVAK : Vskutku,
Back to ENGLISH : Indeed,
SLOVENIAN : Dejansko,
Back to ENGLISH : Indeed,
SPANISH : De hecho,
Back to ENGLISH : In fact,
SWAHILI : Kwa kweli,
Back to ENGLISH : In fact,
SWEDISH : I själva verket
Back to ENGLISH : In fact,
TAGALOG : Sa katunayan,
Back to ENGLISH : In fact,
THAI : ในความเป็นจริง
Back to ENGLISH : In fact
TURKISH : Aslında
Back to ENGLISH : In fact
UKRAINIAN : У дійсності
Back to ENGLISH : In fact
VIETNAMESE : Trong thực tế
Back to ENGLISH : In fact
WELSH : Yn wir,
Back to ENGLISH : Indeed,
YIDDISH : טאקע,
Back to ENGLISH : Indeed,

Inne przykłady niefortunnych tłumaczeń są nie mniej interesujące – zamiast powiedzenia „Happiness is nothing more than good health and a bad memory” otrzymujemy cokolwiek pesymistyczne „Lack of health and happiness”, a zamiast popularnego sloganu feministycznego „A woman without a man is like a fish without a bicycle” – zagadkową krzyżówkę międzygatunkową „Male fish with female Bike” (!).

Jaki z tego wniosek? Chyba niezbyt zachęcający: możemy udoskonalać technologię, gromadzić ogromne ilości tekstów, opisywać znaczenia słów, ale chyba jednak tłumaczenie maszynowe pozbawione czynnika ludzkiego zawsze pozostanie w jakimś stopniu zabawą w głuchy telefon.

Kategoria: 

Halo, tu ziemia!

Jakiś czas temu z okazji pięćdziesięciolecia istnienia projektu SETI (Search for Extra Terrestrial Intelligence) mającego na celu nawiązanie kontaktu z cywilizacją pozaziemską ogłoszono konkurs na najlepszą wiadomość do kosmitów, którą można by wysłać w kosmos. Uczestnicy konkursu nadesłali łącznie ponad tysiąc propozycji o niezwykle różnorodnej treści – znalazły się wśród nich słowa powitania, propozycje handlowe, uszczypliwe komentarze dotyczące sytuacji na Ziemi, a nawet ostrzeżenia przed ludzkim okrucieństwem. Oto niektóre z nich:

Dwa tysiące lat temu mieliśmy tu niezwykle pouczającą wizytę Syna Bożego. U was też już był?

Cześć! Gdybyście chcieli odwiedzić naszą planetę, pamiętajcie, że musicie się najpierw pozbyć wszelkich metalowych przedmiotów, zdjąć buty i poddać się prześwietleniu, przechowywać wszelkie płyny, żele i aerozole w plastikowych butelkach o pojemności nie większej niż 0,1 litra, oddać zapalniczki i baterie, schować wszelkie dżemy i galaretki (ciastka możecie zabrać ze sobą)… o tak, witajcie na Ziemi!

Na sprzedaż: kilka miliardów ton dwutlenku węgla. Rozważymy wszelkie sensowne oferty! Możliwość transportu wykluczona.

Zabijcie nas wszystkich, jesteśmy źli i musicie się przed nami bronić!

Myśleliście, że to WY jesteście sami we wszechświecie?

Wybrane wiadomości wysłano w stronę Wielkiej Mgławicy w Orionie za pomocą przekaźnika radiowego. Do adresatów – o ile się takowi znajdą – przekaz z Ziemi dotrze za, bagatela, 1200 lat.

Ogłoszony niedawno konkurs to niejedyna tego rodzaju próba nawiązania kontaktu z obcymi. W zeszłym roku na stronie http://www.hellofromearth.net/ zbierano propozycje SMS-ów do kosmitów, które następnie wysłano w innym obiecującym kierunku – na planetę Gliese 581d. W tym przypadku czas oczekiwania na odpowiedź powinien być krótszy – ewentualną odpowiedź mamy szansę otrzymać już za 40 lat.

Podobne działania, i to na dużo większą skalę, podejmowane są od lat. Wystarczy przypomnieć, że już kilkakrotnie wysłaliśmy w kosmos różnego typu wiadomości:

  • obrazkowe, na przykład słynną tabliczkę przymocowaną do sond Pioneer wystrzelonych w 1972 i 1973 r.;
  • dźwiękowe, takie jak złota płyta umieszczona na dwóch sondach należących do programu Voyager, wystrzelonych przez NASA w 1977 r.;
  • oraz cyfrowe, jak przesłanie z Arecibo – składające się z sekwencji zer i jedynek, wyemitowane w 1974 r. za pomocą największego ziemskiego radioteleskopu w Arecibo.

Wszystkie te próby znalezienia wspólnego języka z kosmitami wydają się niestety skażone nieuzasadnionym antropocentryzmem. Skąd bowiem pewność, że przedstawiciele cywilizacji pozaziemskiej mają oczy albo uszy? Albo że posługują się aparaturą do przesyłania i wychwytywania sygnałów z kosmosu? Albo że znają podstawy matematyki? Każdy, kto choćby przelotnie zetknął się z twórczością Stanisława Lema, wie, że nie jest to bynajmniej takie oczywiste. Czy więc język obrazów albo liczb – nie wspominając nawet o zwyczajnej angielszczyźnie – może się okazać na tyle uniwersalny, żeby pozwolić nam na komunikowanie się z istotami nie z tej ziemi?

Więcej informacji:
http://www.penguin.co.uk/static/cs/uk/0/competition/0210/eerie_silence/index.html http://pl.wikipedia.org/wiki/Voyager_Golden_Record
http://pl.wikipedia.org/wiki/P%C5%82ytka_Pioneera
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wiadomo%C5%9B%C4%87_Arecibo

Kategoria: